„Zawsze miała swoje sekrety”: Christine Kaufmann ukrywała tę wielką tajemnicę przed rodziną

W wieku zaledwie ośmiu lat została odkryta i zagrała główną rolę w filmie „Rosen-Resli”. Produkcja ta sprawiła, że z dnia na dzień stała się sławna i zapoczątkowała karierę, która miała trwać przez dziesięciolecia.

W kolejnych latach występowała w licznych filmach z gatunku Heimatfilm i stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych gwiazd swoich czasów.

Jednak Christine Kaufmann chciała czegoś więcej niż tylko krajowej sławy. Pod koniec lat 50. wyjechała do Włoch, gdzie zdobywała pierwsze międzynarodowe doświadczenia.

Niedługo później przeniosła się do Hollywood — i tym samym osiągnęła przełom na wielkiej scenie światowego kina.

W 1961 roku udało jej się zdobyć międzynarodowy rozgłos dzięki filmowi „Stadt ohne Mitleid”. Za swoją rolę otrzymała w 1962 roku Złoty Glob dla najlepszej debiutującej aktorki.

Stała się jedną z nielicznych niemieckich aktorek, którym udało się zaistnieć w Hollywood.

W tym czasie poznała również amerykańskiego aktora Tony’ego Curtisa. Para zakochała się w sobie i wkrótce wzięła ślub, mimo że miała zaledwie 18 lat. Ich związek przyciągał uwagę mediów na całym świecie, nie tylko ze względu na różnicę wieku.

11 sierpnia 1965: amerykański aktor Tony Curtis z żoną Christine Kaufmann oraz ich córką Alexandrą w Southampton | Źródło: Getty Images

Z małżeństwa urodziły się dwie córki: Alexandra i Allegra. Jednak rodzinne szczęście nie trwało długo — już w 1968 roku para się rozstała. Nastąpił gorzki spór o opiekę nad dziećmi, który na trwałe odcisnął piętno na rodzinie. Później Christine Kaufmann otwarcie tłumaczyła swoją ówczesną decyzję:

„Odstawiłam dzieci między innymi do Tony’ego, ponieważ tam mogły dorastać w zupełnie innym luksusie. Miał dom, basen, szofera, pokojówkę, kucharza i ogrodnika. Tego nie mogłyby mieć u mnie, ponieważ nie posiadałam takiego bogactwa.”

Po zakończeniu kariery w Hollywood wróciła do Niemiec. Tam nadal z powodzeniem pracowała jako aktorka, występując w wielu produkcjach filmowych i telewizyjnych.

Szczególnie współpraca z reżyserami takimi jak Rainer Werner Fassbinder czy Werner Schroeter pokazała jej artystyczną wszechstronność.

Christine Kaufmann z córkami Alegra i Alexandra, 1979 | Źródło: Getty Images

Jednak Christine Kaufmann była czymś więcej niż tylko aktorką. Napisała ponad 30 książek i stworzyła własną linię kosmetyków, którą z powodzeniem promowała w telewizji.

Udowodniła tym samym, że ma również talent biznesowy i wyczucie trendów.

Jej życie prywatne było równie burzliwe jak kariera. Po Tony’m Curtisie przyszły kolejne małżeństwa, jednak żadne nie przetrwało. Mimo życiowych trudności pozostawała silną i niezależną kobietą, która stale zaczynała od nowa.

Christine Kaufmann, film telewizyjny ARD „Der Graf von Monte Christo”, 1980, Bavaria Studios w Monachium | Źródło: Getty Images

W późniejszych latach nadal była obecna w mediach i często nazywano ją „najpiękniejszą babcią Niemiec”. Jej uroda i styl sprawiły, że stała się ponadczasową ikoną, inspirującą kolejne pokolenia.

Jednocześnie publicznie mówiła o swoim życiu z dużą świadomością i refleksją.

Za tą silną fasadą kryła się jednak inna, mniej widoczna strona. Christine Kaufmann była osobą, która wiele rzeczy przeżywała w samotności. Szczególnie jeśli chodziło o problemy zdrowotne czy słabości, wycofywała się i milczała.

Christine Kaufmann i Walter Schönauer, „Ball des Sports”, 02.02.1990, Rheingoldhalle w Moguncji | Źródło: Getty Images

Jej córka Allegra Curtis wspominała później: „Zawsze miała swoje sekrety, mówiła, że się uderzyła i że samo przejdzie. Zakrywała siniaki albo nosiła rękawiczki. Nigdy nie wydawało mi się, żeby to było coś poważnego.”

W rzeczywistości aktorka przez lata zmagała się z ciężką chorobą. Nigdy jednak nie mówiła o niej otwarcie — nawet swojej rodzinie. „Mama nigdy nie powiedziała, że ma raka. Zawsze mówiła, że ma problemy z krwią” — relacjonowała Allegra.

Patrząc z perspektywy czasu, wiele objawów nabiera nowego znaczenia. Siniaki, krwawienia z nosa i osłabienie były oznakami białaczki, która długo pozostawała ukryta.

W tamtym czasie jednak wszystko wydawało się niegroźne — przynajmniej dla otoczenia.

Szczególnie wstrząsające jest to, że Christine Kaufmann przez lata odwiedzała różnych lekarzy, nie informując o tym rodziny.

Nie wiadomo, czy sama znała pełną diagnozę, czy też ją wypierała. Pewne jest jedno: zdecydowała się prowadzić tę walkę samotnie.

W ostatnich miesiącach jej życia jej zachowanie wyraźnie się zmieniło. Wydawała się niespokojna, jakby przeczuwała, że ma mało czasu. Zaczęła dawać córce praktyczne rady dotyczące codziennego życia.

„Kiedy teraz o tym myślę, wydaje się, jakby przygotowywała mnie na życie bez niej” — mówiła później Allegra. Dopiero z czasem zrozumiała, że były to ciche pożegnania.

Ich relacja do końca pozostawała intensywna i emocjonalna. Mimo sporów łączyła je głęboka więź. Ta mieszanka miłości i napięcia definiowała ich relację.

Christine Kaufmann podczas „Ladies Lunch” na rzecz Niemieckiej Fundacji Udaru Mózgu, 10.09.2012, Hamburg | Źródło: Getty Images

W marcu 2017 roku stan Christine Kaufmann gwałtownie się pogorszył. Trafiła do szpitala w Monachium i została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Kilka dni później już się nie obudziła.

Christine Kaufmann podczas zakupów w Designer Outlet Soltau, 5.08.2016 | Źródło: Getty Images

28 marca 2017 roku zmarła w wieku 72 lat. Oficjalną przyczyną śmierci była ostra białaczka połączona z sepsą.

Dla rodziny diagnoza ta była nagła i wstrząsająca. Pożegnanie miało bardzo emocjonalny charakter. Allegra Curtis wspominała swoje ostatnie słowa do matki:

„Ostatni raz, kiedy ją widziałam, wyglądała tak spokojnie, leżąc w łóżku. Przytuliłam się do jej ucha i wyszeptałam: ‘Mamo, jeśli jeszcze nie chcesz odejść, walcz i wróć do mnie.

A jeśli chcesz odejść, zostań aniołem i czuwaj nad nami z góry!’ Wiem, że ona to teraz robi, czuję to bardzo mocno.”

Christine Kaufmann pozostawiła po sobie imponujący dorobek — ponad 110 produkcji filmowych i telewizyjnych, liczne książki oraz udaną karierę przedsiębiorczą.

Jednak jej największym dziedzictwem pozostaje być może jej złożona osobowość.

Była jednocześnie silna i wrażliwa, otwarta i tajemnicza. Kobietą, która żyła w świetle reflektorów, ale swoje najtrudniejsze walki toczyła w ukryciu. To właśnie ten kontrast sprawia, że jej historia do dziś porusza.

Jej największa tajemnica — choroba — pozostaje kluczowym elementem jej życia. Pokazuje, jak bardzo przywykła do radzenia sobie ze wszystkim sama. I być może także, jak trudno było jej prosić o pomoc.

Na końcu pozostaje obraz wyjątkowej kobiety, która nigdy nie przestała iść własną drogą. Ikony, która odgrywała wiele ról — na ekranie i w życiu. I matki, której sekrety w pełni ujawniono dopiero po jej śmierci.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry